Dlaczego warto bliżej przyjrzeć się waporyzacji?

0

Waporyzacja staje się coraz popularniejsza w Polsce, a od kilku lat robi prawdziwą furorę na świecie, przede wszystkim w USA, Kanadzie, Holandii oraz Wielkiej Brytanii. Niestety znalezienie rzetelnych informacji na temat waporyzacji na polskich stronach jest bardzo trudne. W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czemu waporyzacja zawdzięcza swoją niezwykłą popularność i dlaczego warto bliżej jej się przyjrzeć.

Skoro czytasz ten tekst to prawdopodobnie należysz do grona palaczy marihuany. A skoro do niego należysz, to prawdopodobnie zetknąłeś się już kiedyś z pojęciem waporyzacji. Co ono jednak oznacza?

Waporyzacja  to proces, podczas którego podgrzanie suszu do temperatury w przedziale 180-220 stopni Celsjusza umożliwia odparowanie, a co za tym idzie, inhalację parą zawierającą to, co najlepsze w marihuanie, czyli kannabinoidy. Co ważne: nie dochodzi do zapłonu suszu, zatem inhalacja jest pozbawiona substancji smolistych, tlenku węgla i licznych toksyn (w tym substancji rakotwórczych), które są nieodłączną częścią procesu spalania.

Co zyskujesz dzięki waporyzacji?

A gdyby ktoś Ci powiedział, że możesz ograniczyć przyswajanie szkodliwych substancji, wynikających z palenia, aż o 99%? Że możesz uwolnić się od kaszlu palacza, porannego odkrztuszania flegmy, czy świszczenia w płucach?

Po przestawieniu się na waporyzację szybko będziesz mógł zobaczyć poprawę kondycji swoich dróg oddechowych. Dzięki waporyzacji, inhalacja zawartymi w suszu kannabinoidami nie obciąża dodatkowo płuc i układu krążenia, a Ty możesz korzystać z dobroczynnych związków zawartych w roślinach bez jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu.

Nie zapominajmy o pieniądzach

Każdy, kto regularnie pali, wie, że wydatki na zioło potrafią obciążyć miesięczny budżet dosyć mocno. A co jeżeli Ci powiem, że te wydatki mogłyby spaść o połowę? Wszystko dzięki ogromnej wydajności waporyzacji!

Przede wszystkim, podczas palenia marnuje się znaczna część kannabinoidów, ponieważ są one niszczone na skutek zbyt wysokiej temperatury towarzyszącej paleniu, czyli ulegają tak zwanej pirolizie. W związku z tym, jesteś w stanie przyswoić zaledwie około ¼ kannabinoidów zawartych w marihuanie. W przypadku waporyzacji zjawisko pirolizy nie zachodzi, dzięki czemu jesteś w stanie przyswoić ich nawet 80%.

Dodatkowo, w trakcie palenia pomiędzy zaciągnięciami susz nadal sam się tli – w waporyzacji nie ma to miejsca. Oznacza to, że waporyzacja jest znacznie efektywniejszą od palenia metodą przyjmowania marihuany – przy użyciu tej samej ilości suszu otrzymasz znacznie mocniejsze efekty.

Natomiast, dla uzyskania takiego samego efektu potrzebna Ci jest znacznie mniejsza ilość suszu + vaporizer przenośny bądź stacjonarny, w zależności od tego jakie efekty chcesz osiągnąć. Dlatego warto pamiętać, że waporyzacja = oszczędność. W praktyce zużycie suszu może spaść nawet o połowę!

Niezapomniane doznania

Czytając o waporyzacji często można się spotkać z informacją, że dopiero kiedy zaczniesz waporyzować poczujesz prawdziwy smak swojej marihuany. To prawda. Terpeny – związki chemiczne odpowiedzialne za smak i aromat – są w dużej części niszczone podczas palenia przez wysoką temperaturę.

Natomiast podczas procesu waporyzacji temperatura jest znacznie niższa i terpeny nie są niszczone – dzięki temu będziesz mógł w pełni delektować się niuansami smakowymi swoich ulubionych odmian marihuany.

Ważną zaletą waporyzacji jest również eliminacja dymu, z czym wiąże się ogromna dyskrecja waporyzacji. Ale o co dokładnie chodzi? Zapach pary praktycznie od razu rozpływa się na otwartej przestrzeni, natomiast w pomieszczeniu utrzymuje się zaledwie kilka minut. Nie wnika on też w ubrania i meble ani nie dolatuje do ciekawskich sąsiadów. Korzyści z tego faktu chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć.

Przestawienie się z palenia na waporyzację pociąga więc za sobą szereg korzyści, nie tylko zdrowotnych i finansowych, ale również tych związanych z przyjemniejszymi doznaniami z inhalacji czy łatwiejszym zachowaniem dyskrecji. Aby móc z tych wszystkich benefitów skorzystać, nie trzeba wiele. Tym, co pozwala cieszyć się tymi korzyściami jest waporyzator (ang. vaporizer), który, jeśli tylko jest odpowiedniej jakości, pozwala na łatwe i komfortowe odparowanie kannabinoidów z Twojego suszu.

Unikajcie waporyzatorów niskiej jakości!

Pomimo, że moda na waporyzację dopiero wkracza do Polski, rynek już jest pełen urządzeń, które różnią się nie tylko ceną, lecz również możliwościami, jakością użytych materiałów oraz jakością wykonania.

Wybierając vaporizer należy pamiętać, że tańsze opcje, często tak kuszące finansowo, nie są w stanie zapewnić nam wyżej wspomnianych korzyści, dodatkowo zaś niska jakość tworzyw użytych do ich produkcji może być potencjalnie niebezpieczna. Poza tym nikt raczej nie chce, zamiast aromatyczną parą z marihuany, zaciągać się oparami roztopionego plastiku, a w skrajnych przypadkach – nawet metali ciężkich, jak ołów czy rtęć.

A to niestety jest możliwe w przypadku najtańszych modeli, zalewających popularny portal aukcyjny. Idealnym przykładem takiego sprzętu jest G PEN SNOOP DOGG sygnowany nazwiskiem słynnego rapera znanego z zamiłowania do marihuany. Niebezpieczeństwo związane z korzystaniem z tego typu modeli wynika z tego, że najtańsze urządzenia są wykonywane z najtańszych podzespołów (logiczne), często nieodpornych na działanie wysokich temperatur towarzyszących waporyzacji.

Niestety, wiele sklepów nie przywiązuje wagi do jakości sprzedawanego towaru, przez co w ich ofercie oprócz świetnych urządzeń możesz natrafić także na takie, które nie są bezpieczne dla Twojego zdrowia. Początkujący użytkownik nie jest zaś w stanie rozróżnić waporyzatora bezpiecznego od takiego, którego używanie nie tylko nie dostarczy miłych doznań, ale może wręcz wystawić zdrowie użytkownika na szwank.

Dlatego, jeśli wybierasz swój pierwszy vaporizer, warto wybrać taki sklep, w którym każde urządzenie jest sprawdzone i bezpieczne, zaś sprzedający potrafi fachowo doradzić. Z mojej strony na pewno mogę polecić Mighty Vaporizer, który daje niesamowite efekty, wysokiej jakości parę i jest niesamowicie wytrzymały. To kolejny sukces producenta Storz&Bickel, znanego z niepowtarzalnego modelu Volcano Vaporizer. Przyjęło się mówić, że Mighty jest przenośną wersją Volcano. Zgadzamy się w 100%!

Zakupy bez ryzyka

To, czy wybierzesz waporyzator przenośny czy stacjonarny, ogrzewający susz konwekcyjnie czy kondukcyjnie, zależy tylko od Ciebie. Mogę polecić Wam sklep z waporyzatorami VapeFully, który w swojej ofercie ma tylko bezpieczne urządzenia. W pozostałych sklepach niestety możecie trafić także na sprzęty bardzo niskiej jakości jak np.

Titan 2 Hebe czy wspomniany wyżej Snoop Dogg G-Pen. Z moich doświadczeń wynika też, że sprzedawcy w VapeFully są pomocni i znają się na rzeczy, dlatego z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce. Nie musisz się martwić również o gwarancję –sklep jest autoryzowanym sprzedawcą, dzięki czemu gwarancja producenta będzie honorowana.

Pamiętaj, że od wszystkich korzyści, o których pisałem powyżej dzieli Cię w  zasadzie tylko zakup odpowiedniego urządzenia. Zdrowie, dyskrecja, niesamowity smak pary, oszczędność w wydatkach, a przede wszystkim przyjemność! Czego chcieć więcej?

Autorem artykułu jest VapoManiak, kolekcjoner i recenzent vaporizerów oraz właściciel niezależnej strony VapoManiak.pl, z której dowiesz się wszystkiego o waporyzacji i vaporizerach.

Komentarze