Medyczna marihuana będzie legalna od 1 listopada. Zobacz jak ją otrzymać

0

Pierwszego listopada wejdzie w życie ustawa, która umożliwi pacjentom dostęp do medycznej marihuany i leków recepturowych. Susz konopi indyjskich sprowadzany będzie zza granicy.

Ministerstwo Zdrowia nie stworzyło jeszcze listy schorzeń, w przypadku których lekarz będzie mógł wypisać receptę na medyczną marihuanę, dlatego wszystko będzie zależało od woli lekarza i indywidualnego przypadku.

Receptę na leki z konopi będzie mógł przepisać każdy lekarz, za wyjątkiem lekarzy weterynarii. Na „recepcie narkotycznej” lekarz będzie musiał określić ilość leku, sposób dawkowania oraz postać leku.

Apteki nie będą prowadzić sprzedaży gotowych leków, ale farmaceuci będą produkować leki recepturowe z suszu konopi indyjskich, który sprowadzany będzie zza granicy. Na realizację recepty apteka ma 14 dni.

W Polsce niewielu lekarzy dysponuje wiedzą, która pozwoli na prowadzenie terapii przy użyciu medycznej marihuany. Lekarze muszą szukać wiedzy w internecie i zagranicznych publikacjach naukowych, jednak w ostatnim czasie coraz częściej organizowane są szkolenia i konferencje zarówno dla lekarzy, jaki i dla pacjentów.


Znajdź sklepy konopne i punkty konsultacyjne w swojej okolicy

 


Minie jednak jeszcze kilka miesięcy zanim pacjenci otrzymają medyczną marihuanę. Pierwsze leki recepturowe trafią do pacjentów, kiedy zostaną zarejestrowane i dopuszczone do obrotu przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, który na decyzję ma 210 dni.

Kolejnym kłopotem jest konieczność importowania medycznej marihuany zza granicy, co spowoduje, że czas otrzymania leku zostanie wydłużony. Posłowie nie poparli pomysłu stworzenia upraw konopi na terenie Polski ponieważ bali się, że lek trafi na czarny rynek.

Naczelna Izba Aptekarska przygotowuje się do obsługi pacjentów, którzy pojawią się z receptami na medyczną marihuanę i od kilku miesięcy współpracuje z zagranicznymi specjalistami od technologii wytwarzania leków z marihuany i planuje szkolenia dla aptekarzy.

Eksperci szacują, że w ramach importu docelowego za gram marihuany pacjent będzie musiał zapłacić około 50-60zł. Biorąc pod uwagę, że pacjenci potrzebują kilkadziesiąt gram leku miesięcznie, terapia może okazać się bardzo kosztowna. Medyczna marihuana nie będzie podlegała refundacji, a na tymczasową refundację mogą liczyć tylko pacjenci, którzy sprowadzają preparaty Bedrocan lub Bediol w ramach importu docelowego.

Poseł Piotr Liroy-Marzec zapowiedział już, że złoży w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o medycznej marihuanie. Chce on doprowadzić do zalegalizowania upraw konopi indyjskich, dzięki czemu surowiec nie musiałby być importowany zza granicy.

Szacuje się, że w Polsce na leczenie medyczną marihuaną może czekać około 300.000 pacjentów. Wśród nich są pacjenci cierpiący na lekooporną padaczkę, pacjenci onkologiczni oraz pacjenci chorzy na stwardnienie rozsiane. Badania potwierdzają skuteczność marihuany m.in. w leczeniu bólu neuropatycznego, choroby Parkinsona, spastyczności, jaskry, bezsenności, lęków, czy reumatoidalnego zapalenia stawów.

Komentarze

Reklama