Jaskra a medyczna marihuana

0
Reklama

Jaskra jest poważną chorobą oczu mogącą prowadzić do trwałej ślepoty. Jest to choroba dość szeroko rozprzestrzeniona zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. W naszym artykule przyjrzymy się bliżej tej dolegliwości, a także szansom, jakie medyczna marihuana daje osobom na jaskrę cierpiącym.

Zacznijmy od tego, czym jest jaskra. Jest to choroba oczu, której podstawowym skutkiem jest stopniowa, postępująca i nieodwracalna utrata wzroku. Pogorszenie, a w konsekwencji utrata widzenia spowodowane są uszkodzeniem nerwu wzrokowego oraz komórek zwojowych siatkówki.

Szacuje się, że na świecie na jaskrę choruje ok. 70 mln osób, z czego ponad 6 mln na skutek choroby straciło wzrok. W Polsce zaś na jaskrę cierpi ok. 200 tysięcy osób. Jaskra ma wiele różnych postaci i nie wszystkie z nich mają w pełni wyjaśnione przyczyny. W przebiegu jaskry głównym czynnikiem prowadzącym do uszkodzenia nerwu wzrokowego jest nadmiernie wysokie ciśnienie wewnątrz gałki ocznej. Jaskra jest bezpośrednio związana z tzw. kątem przesączania, czyli strukturą odpowiedzialną za odpływ cieczy wodnistej z komory przedniej oka.

W sytuacji, gdy kąt przesączania ulega zwężeniu lub całkowitemu zamknięciu, odpływ cieczy wodnistej zostaje utrudniony lub zablokowany, czego skutkiem jest wzrost ciśnienia wewnątrzgałkowego, w konsekwencji prowadzący do patologicznych zmian nerwu wzrokowego i będącej wynikiem jaskry. Chory początkowo zaczyna doświadczać ubytków w polu widzenia, które jest stopniowo ograniczane. W ostatniej fazie choroby nerw wzrokowy zanika, czego skutkiem jest całkowita ślepota.

Medyczna marihuana w leczeniu jaskry

Standardową metodą leczenia jaskry jest obniżanie ciśnienia wewnątrzgałkowego w oku. Jeśli jaskra zostanie odpowiednio wcześnie wykryta to takie leczenie może powstrzymać rozwój choroby i zapobiec utracie wzroku. W przebiegu choroby stosowane jest zarówno leczenie farmakologiczne, chirurgiczne, jak laseroterapia. Tak się jednak składa, że zawarte w medycznej marihuanie kannabinoidy, a konkretnie tetrohydrokannabinol (THC), powodują skuteczne obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego.

W związku z powyższym, THC może być stosowane w leczeniu jaskry i wykazuje dużą skuteczność na tym polu. W niektórych krajach, np. Niemczech czy USA, pacjenci cierpiący na jaskrę otrzymują THC w formie tabletek, sprzedawanych pod nazwą handlową Marinol. W praktyce jednak, THC obniża ciśnienie śródgałkowe niezależnie od metody podania, toteż w leczeniu jaskry pomocna będzie również medyczna marihuana w najpopularniejszej postaci, czyli suszu. Niedawna legalizacja medycznej marihuany w Polsce daje nadzieję, że już wkrótce pacjenci chorujący na jaskrę uzyskają szeroki dostęp do leku mogącego skutecznie powstrzymać rozwój ich choroby.

Choć marihuana najczęściej kojarzy się z paleniem jej w postaci skrętów czy z fajek wodnych, jej medyczne stosowanie nie ma nic wspólnego z tymi metodami.

„Rekomendowaną przez lekarzy metodą przyswajania zawartych w medycznej marihuanie kannabinoidów jest waporyzacja, czyli podgrzanie suszu i odparowanie zawartych w nim związków bez doprowadzania do zapłonu samego suszu.” – mówi w rozmowie z naszym portalem Ryszard Fazowski z firmy VapeFully, ekspert z zakresu waporyzacji.

Przyjrzyjmy się więc bliżej waporyzacji jako metodzie przyswajania dobroczynnych kannabinoidów.

Waporyzacja medycznej marihuany

Podczas waporyzacji susz jest podgrzewany w specjalnym urządzeniu, jakim jest przenośny waporyzator bądź stacjonarny waporyzator (ang. vaporizer). Medyczna marihuana musi zostać podgrzana do ściśle określonej temperatury – takiej, w której zawarte w niej kannabinoidy zaczną wrzeć i parować, ale jednocześnie na tyle niskiej, aby nie zaczęła się ona palić. W efekcie użytkownik wdycha składającą się z kannabinoidów parę, nie wdycha zaś szkodliwego dymu.

„Najtańsze dostępne „vaporizery”, jak np. Snoop Dogg G Pen w rzeczywistości z waporyzacją nie mają nic wspólnego – przypalają one susz, przez co zamiast niegroźnej dla zdrowia pary produkują one toksyczny dym. Wybór urządzenia odpowiedniej jakości, np. Mighty Vaporizer, jest więc kluczowy dla skutecznej waporyzacji.” – tłumaczy cytowany już wcześniej ekspert.

Czy jednak opłaca inwestować się w waporyzator? Zdecydowanie tak – nie tylko umożliwi on przyjmowanie zawartych w medycznej marihuanie kannabinoidów w sposób bezpieczny dla zdrowia, ale także zapewni o wiele bardziej efektywne ich wykorzystanie. Podczas spalania bowiem, na skutek zbyt wysokiej temperatury, większość kannabinoidów ulega zniszczeniu, palacz przyswaja  jedynie około 25%  substancji zawartych w roślinie. Z medycznego punktu widzenia jest to więc zwyczajne marnowanie tych drogocennych substancji.

Na rynku dostępnych jest wiele modeli waporyzatorów, toteż planując zakup takiego urządzenia najlepiej jest dobrać je do potrzeb konkretnego użytkownika. Np. Volcano Vaporizer posiada bardzo duży i czytelny wyświetlacz, co jest niezwykle przydatne w przypadku chorych na jaskrę mających już problemy z widzeniem.

Wybierając urządzenie najlepiej skorzystać z pomocy eksperta – taką bezpłatną usługę oferuje np. sklep z vaporizerami VapeFully. Z całą pewnością waporyzacja medycznej marihuany jest optymalną metodą jej przyjmowania – umożliwia ona przyswajanie kannabinoidów w sposób wydajny, oszczędny i przede wszystkim niegroźny dla zdrowia.

Jaskra to nie wyrok!

Choć jaskra nie jest chorobą śmiertelną to utrata wzroku na jej skutek każdego roku jest dramatem tysięcy chorych w Polsce. W powstrzymaniu rozwoju choroby skutecznie pomóc może medyczna marihuana, aby jednak było to możliwe to konieczne jest wykrycie jaskry w odpowiednio wczesnym stadium.

Jeśli więc doświadczamy symptomów mogących być pierwszymi objawami jaskry, takich jak światłowstręt, częste łzawienie oczu i widzenie tęczowych kół podczas spoglądania na źródła światła, nie ignorujmy tych dolegliwości – czym prędzej umówmy wizytę u okulisty.

Komentarze

Reklama