Niedobór kannabinoidów – czym jest i jakie są tego skutki?

0
Niedobór kannabinoidów
Reklama

Obecność kannabinoidów w przyrodzie nie ogranicza się do konopi indyjskich. Twój własny organizm je wytwarza. Układ endokannabinoidowy (Endocannabinoid System – ECS) jest jednym z najważniejszych w organizmie człowieka. Liczba procesów fizjologicznych, za które jest odpowiedzialny lub w których bierze udział jest naprawdę niesamowita. ECS odgrywa ważną rolę w biologii i pojawia się w wielu zaskakujących i nieoczekiwanych miejscach.

ECS jest być może najważniejszym spośród układów fizjologicznych biorących udział w budowaniu i utrzymaniu zdrowia człowieka. Endokannabinoidy i ich receptory znajdują się w całym ciele: w mózgu, organach, tkance łącznej, gruczołach i komórkach odpornościowych.

W każdego rodzaju tkance, ECS wykonuje różne zadania, zawsze z tym samym celu: utrzymania homeostazy, zachowania stabilności środowiska wewnętrznego pomimo wahań warunków zewnętrznych.

Na każdym poziomie życia biologicznego kannabinoidy działają na rzecz homeostazy, od poziomu subkomórkowego po organizm i – być może – aż do Wspólnoty i poza jej granice. Na przykład autofagia, proces w którym komórka pochłania część siebie samej, by ta została „strawiona”, przebudowana i wykorzystana ponownie, kontrolowana jest przez ECS.

Proces ten utrzymuje normalne komórki przy życiu, pozwalając im zachować równowagę pomiędzy syntezą, degradacją i późniejszym recyklingiem produktów komórkowych, ma natomiast zabójczy wpływ na złośliwe komórki nowotworowe, powodując ich samoskonsumowanie w zaprogramowanym akcie komórkowego samobójstwa.


Znajdź sklepy konopne i punkty konsultacyjne w swojej okolicy

 


Endokannabinoidy i kanabinoidy występują również i pełnią ważną rolę w punktach stycznych różnych układów organizmu, umożliwiając komunikację i koordynację różnych typów komórek.

Oprócz regulacji naszej wewnętrznej i komórkowej homeostazy, kannabinoidy wpływają na relacje jednostki z otoczeniem zewnętrznym. W wymiarze społecznym, przyjęte kannabinoidy wyraźnie zmieniają ludzkie zachowanie, promując dzielenie się, humor i kreatywność.

Pośrednicząc w neurogenezie, oddziałują na plastyczność neuronalną i zdolność nauki, mogą zatem bezpośrednio wpływać na otwartość umysłową danej osoby i jej zdolność do wychodzenia poza utarte wzorce myślenia i zachowania związane z danymi okolicznościami.

Osłonice, maleńkie nicienie i wszystkie gatunki kręgowców łączy korzystanie z ECS jako niezbędnego elementu życia i narzędzia adaptacji do zmian środowiska. Na podstawie badań porównawczych genetyki receptorów kannabinoidowych u różnych gatunków naukowcy szacują, że w wyniku ewolucji ECS pojawił się u prymitywnych zwierząt ponad 600 milionów lat temu.

Receptory kannabinoidowe są obecne na całym ciele, osadzone w błonach komórkowych i bardziej liczne, niż receptory jakikolwiek innego systemu. Ich stymulacja prowokuje wiele procesów fizjologicznych.

Naukowcy zidentyfikowali dwa typy receptorów kannabinoidowych. CB1 występuje głównie w układzie nerwowym, tkance łącznej, gruczołach płciowych, gruczołach, móżdżku, zwojach pnia mózgu, hipokampie, głównych włóknach odchodzących od rdzenia kręgowego i narządach. CB2 obecny jest w białych krwinkach, w migdałkach i śledzionie, w układzie immunologicznym i związanych z nim strukturach. Wiele tkanek zawiera obydwa typy receptorów, CB1 i CB2, z których każdy rodzaj spełnia inną rolę.

W układzie odpornościowym jedną z ważniejszych funkcji receptorów kannabinoidów jest regulowanie uwalniania cytokin. Stymulacja receptora CB1 skutkuje „marihuanopodobnym” wpływem na psychikę i krążenia, którego nie odnotujemy, gdy aktywny będzie receptor CB2. Fitokannabinoidy to substancje roślinne, które stymulują receptory kannabinoidowe.

Delta-9-tetrahydrokanabinol lub THC, jest najbardziej psychoaktywną i z pewnością najbardziej znaną spośród tych substancji, ale i inne kannabinoidy, takie jak kanabidiol (CBD) i kanabinol (CBN), zyskują zainteresowanie badaczy ze względu na swoje zróżnicowane właściwości lecznicze.

Prawidłowe funkcjonowanie ECS jest niezbędne dla zdrowia. Od implantacji embrionu w ścianie macicy, przez okres pielęgnacji i rozwoju po reagowanie na urazy, endokannabinoidy pomagają nam przetrwać w szybko zmieniającym się i coraz bardziej nieprzyjaznym środowisku. Badania wykazały, że małe dawki kannabinoidów z konopi mogą stymulować ciało do produkcji większej ilości endokannabinoidów oraz receptorów kannabinoidowych.

To dlatego wielu użytkowników konopi przy pierwszej próbie nie odczuwa żadnych efektów, ale już drugie czy trzecie podjeście do zioła jest efektywne, ponieważ w wyniku uprzedniego pobudzenia organizm wykształcił receptory, które są gotowe do reagowania. Zwiększenie liczby receptorów zwiększa wrażliwość osoby na kannabinoidy; mniejsze dawki wywierają większy wpływ, a jednostka cechuje się zwiększonym poziomem aktywności systemu endokannabinoidowego.

Wygląda na to, że marihuana może zawierać ponad 100 różnych kannabinoidów, w tym THC, które działając synergicznie dają lepsze efekty prozdrowotne i mniej efektów ubocznych, niż samo THC. Choć palona marihuana jest bezpieczna i działa skutecznie, wielu pacjentów woli unikać drażnienia dróg oddechowych i używać waporyzerów, nalewek, postaci jadalnych lub nakładać miejscowo odpowiednio spreparowaną maść lub krem.

Po latach badań nad marihuaną (stosowaną medycznie i rekreacyjnie) i rozmów z pacjentami, wydaje się, że ludzie nie używający konopi mogą być zagrożeni niedoborem kannabinoidów. Niektórzy ludzie potrzebują kannabinoidów, takich jak THC, CBD i innych, aby normalnie i zdrowo żyć. Nie chodzi przy tym o przejście przez życiu na haju, ale raczej o zapewnienie tego, czego organizm potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania. To kwestia jakości życia.

Osoby te nie powinny być pozbawione kannabinoidów, tak jak nikt nie powinien doświadczać niedoborów substancji odżywczych. Całkiem możliwe, że medyczne konopie mogą być najbardziej przydatnym środkiem leczenia różnych ludzkich chorób i dolegliwości, oraz znaczącym czynnikiem profilaktycznej ochrony zdrowia. Dobrze wiedzieli o tym mieszkańcy starożytnych Indii, Chin i Tybetu.

Mimo 5000 lat historii bezpiecznego stosowania terapeutycznego i ogromnej ilości opublikowanych badań, większość lekarzy wciąż wie niewiele lub nic na temat marihuany medycznej. Najwyższy czas, by „zrobić co musi być zrobione” i naprowadzić nowoczesną medycynę na właściwy trop. Wiele osób w środowisku medycznym wciąż zbyt boi się o tym mówić lub zrobić cokolwiek, by zmienić status quo. Ludzie chcą zmiany – teraz. Nie tylko w Ameryce rośnie świadomość prawdy o korzyściach płynących ze stosowania konopi, za którą musi pójść zmiana ustawodawstwa w USA i na całym świecie.

Komentarze

Reklama