Choroba Parkinsona a medyczna marihuana

0
Reklama

Już wkrótce medyczna marihuana będzie legalnie dostępna w Polsce dla wszystkich potrzebujących jej pacjentów. Znajdzie ona zastosowanie w szeregu chorób i schorzeń. W dzisiejszym artykule przyjrzymy się potencjałowi łagodzenia objawów choroby Parkinsona przy pomocy zawartych w marihuanie kannabinoidów.

Choroba Parkinsona to druga po chorobie Alzheimera najpowszechniejsza choroba neurodegeneracyjna, czyli polegająca na zmianach zwyrodnieniowych układu nerwowego. Parkinson atakuje przede wszystkim obszary mózgu odpowiedzialne za motorykę, czyli kontrolę ruchu. Mówiąc precyzyjnie, w przebiegu choroby Parkinsona obumierają neurony znajdujące się w tzw. istocie czarnej śródmózgowia, czyli części mózgu odpowiedzialnej m.in. za produkcję dopaminy.

Niedobór dopaminy zaburza pracę jąder podstawy, czyli obszaru mózgu odpowiadającego za motorykę. Stąd też pierwszymi i najbardziej charakterystycznymi objawami choroby Parkinsona są właśnie problemy z motoryką. Jednym z najbardziej charakterystycznych objawów choroby Parkinsona są drgawki, do innych zaliczyć można sztywność mięśni, niestabilność postawy, problemy z mową i tzw. bradykinezję, czyli spowolnienie i ograniczenie ruchów powodujące ogromne trudności z wykonywaniem ruchów precyzyjnych oraz chodzeniem.

Choć choroba Parkinsona nie jest sama w sobie śmiertelna to w znaczący sposób obniża ona komfort życia chorej osoby i może prowadzić do potencjalnie śmiertelnych powikłań. Najczęściej dotyka ona osoby pomiędzy 40. a 60. rokiem życia – szacuje się, że chorować może aż 1% osób w tym wieku. Zdecydowanie częściej występuje ona wśród mężczyzn niż wśród kobiet. W około 5% przypadków przyczyną choroby Parkinsona są mutacje genetyczne, w pozostałej części przypadków przyczyny jej występowania nie są znane. Choroba Parkinsona może więc dotknąć każdego z nas.

Choroba Parkinsona a medyczna marihuana

Choroba Parkinsona jest ściśle powiązana z  układem endokannabinoidowym w mózgu, którego jedną z funkcji jest kontrolowanie motoryki. W chorobie tej praca układu endokannabinoidowego zostaje zaburzona, co jest potencjalną przyczyną problemów z motoryką. Na układ endokannabinoidowy oddziałują zarówno kannabinoidy naturalnie występujące w naszym organizmie, jak i te dostarczane z zewnątrz (poprzez przyjmowanie marihuany), jak THC czy CBD. Z tego względu w medycznej marihuanie pokładane są nadzieje na niwelowanie dolegliwości osób chorych na Parkinsona.


Znajdź sklepy konopne i punkty konsultacyjne w swojej okolicy

 


Dotychczasowe badania i obserwacje wskazują, że przyjmowanie kannabinoidów przez osoby cierpiące na chorobę Parkinsona może osłabiać niektóre objawy tej choroby, m.in. drżenie mięśni, bradykinezję, problemy ze snem oraz dolegliwości bólowe. Najbardziej znanym przypadkiem sukcesów w terapii przy pomocy kannabinoidów jest Larry Smith, emerytowany policjant cierpiący na zaawansowaną postać choroby Parkinsona.

Na jego temat powstał film dokumentalny „Ride with Larry”, który opowiada historię jego zmagań z chorobą oraz obiecujące efekty terapii kannabinoidami – największą popularność zdobył krążący w internecie fragment filmu, w którym Larry po raz pierwszy przyjmuje olej RSO, czyli silnie stężony koncentrat marihuany. W zaledwie kilka minut większość dolegliwości Larry’ego związanych z motoryką ustąpiła, w tym drgawki, utrata głosu oraz dyskineza, czyli niekontrolowane ruchy kończyn.

Medyczna marihuana zwiększyła komfort życia Larry’ego do tego stopnia, że był on w stanie na specjalnie skonstruowanym rowerze przemierzyć ponad 300 mil przez Dakotę Południową, czego celem było pokazanie innym chorym, że normalne życie z chorobą Parkinsona jest możliwe. Przykład Larry’ego Smitha jest bardzo obiecujący i daje nadzieję na leczenie innych chorych przy pomocy kannabinoidów. Innym znanym przypadkiem niwelowania objawów choroby Parkinsona jest Ian Frizell, prezentujący w sieci nagrania, na których widać jak medyczna marihuana pomaga mu niemal całkowicie uspokoić targające jego ciałem drgawki.

Takich przykładów jest znacznie więcej i jednoznacznie wskazują one na celowość dalszych badań nad wykorzystaniem medycznej marihuany w niwelowaniu objawów choroby Parkinsona. Z całą pewnością medyczna marihuana daje szansę na poprawę komfortu życia osób cierpiących na tę chorobę.

Jak przyjmować medyczną marihuanę?

Dla laika produkcja i odpowiednie oczyszczenie oleju RSO nie jest zadaniem łatwym. Zdecydowanie prostszym rozwiązaniem jest dostarczanie choremu kannabinoidów w formie suszu marihuany. Palenie marihuany nie jest jednak zalecane z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, wdychanie każdego rodzaju dymu, nawet tego z czystej (nie wymieszanej z tytoniem) marihuany, jest szkodliwe.

Po drugie, paląc marihuanę unicestwiamy znaczną część zawartych w niej kannabinoidów – ulegają one zjawisku pirolizy, czyli rozpadu na skutek działania zbyt wysokiej temperatury.

„Z tego względu zalecaną przez lekarzy metodą przyjmowania medycznej marihuany jest jej waporyzacja, czyli odparowanie zawartych w niej kannabinoidów bez doprowadzania do zapłonu samego suszu.” – mówi w rozmowie z nami Ryszard Fazowski z VapeFully, ekspert z zakresu waporyzacji.

Do waporyzacji służy waporyzator (ang. vaporizer), czyli urządzenie podgrzewające susz do odpowiedniej temperatury, co powoduje parowanie zawartych w nim kannabinoidów.

„W przypadku osób mających problemy z motoryką świetnym rozwiązaniem jest np. Volcano Vaporizer, umożliwiający wdychanie pary ze specjalnego odczepianego balonu. To proste i bardzo wygodne nawet dla osób z ograniczoną sprawnością ruchową. Tutaj warty uwagi jest także Mighty Vaporizer – uznawany za przenośną wersję Volcano” – dodaje Fazowski. Waporyzatorów dobrze nadających się do użytku medycznego jest zresztą więcej i są one dostępne w Polsce – w sprzedaży tego typu urządzeń specjalizuje się sklep z waporyzatorami VapeFully.

Zdecydowanie należy za to unikać najtańszych waporyzatorów, jak np. Titan 2 Hebe czy Snoop Dogg G Pen – nie tylko nie dostarczą one odpowiedniej dawki kannabinoidów, ale wręcz same w sobie mogą być szkodliwe z racji na użycie do ich produkcji najtańszych dostępnych materiałów, które pod wpływem wysokiej temperatury mogą topić się i wydzielać trujące opary. Wybierając waporyzator do inhalacji medyczną marihuaną należy więc postawić na sprawdzone, bezpieczne dla zdrowia modele oraz zaufanego sprzedawcę.

Nadzieja dla chorych?

Medyczna marihuana wydaje się być nadzieją dla chorych na chorobę Parkinsona. Już wkrótce preparaty z medycznej marihuany będą legalnie dostępne w polskich aptekach, zaś receptę na nie będzie mógł wypisać każdy lekarz poza lekarzem weterynarii. Medyczna marihuana stanie się więc szeroko dostępna dla potrzebujących jej polskich pacjentów. Wkrótce więc zapewne poznamy również historię pacjentów z naszego kraju z powodzeniem leczonych medyczną marihuaną. W walce z tak ciężką i wyniszczającą chorobą jak choroba Parkinsona każda szansa na poprawę komfortu życia pacjentów powinna zostać wykorzystana.

Komentarze

Reklama